Słowo przed Uroczystością Bożego Miłosierdzia

Kochani. Zakończyliśmy świętowanie Zmartwychwstania Jezusa. Jakże inaczej niż zwykle, wśród kilku najbliższych osób, przy pustych kościołach. Z pozostałą rodziną byliśmy w łączności tylko przez dostępne media. My kapłani modliliśmy się w Waszych intencjach, a słyszalnym łącznikiem był dźwięk dzwonów kościelnych, które są jak serce wspólnoty parafialnej. Dobrze, że dzięki transmisjom telewizyjnym rodziny mogły uczestniczyć we Mszach świętych i nabożeństwach, a mieszkanie stawało się kościołem. Wiele filmów i reportaży pogłębiło wiedzę religijną tych, którzy chcieli z tego skorzystać. Te wydarzenia przybliżyły nam starotestamentalną historię zbawienia, przygotowania na przyjście Mesjasza – Jezusa, Jego nauczanie, Mękę i Ukrzyżowanie oraz życie pierwszych chrześcijan. Mogliśmy również dowiedzieć się o dwudziestowiecznej historii Kościoła, ubogaconej działalnością i nauczaniem świętych, których znamy może tylko z imion.
Przed nami Uroczystość Bożego Miłosierdzia, do której będziemy się przygotowywać przez czterdziestogodzinne nabożeństwo. Rozpocznie się ono we czwartek po Mszy świętej o godzinie 7:00, a zakończy się w sobotę o godzinie 11:00. Przez cały ten czas będzie wystawiony Najświętszy Sakrament, który będziemy mogli adorować przed szklanymi drzwiami kościoła w zakresie obowiązujących zasad bezpieczeństwa obecnego czasu. Jezus Eucharystyczny pragnie być jeszcze bliżej nas i tego wszystkiego co przychodzi nam przeżywać.
Uroczystość Bożego Miłosierdzia odbędzie się bez uroczystej sumy i procesji. Niech będzie to dzień podziękowania i wypraszania Miłosierdzia. W tym czasie będziemy uczestniczyć w Nabożeństwach za pośrednictwem mediów. W kościele będziemy modlili się o jak najszybsze i szczęśliwe zakończenie obecnej sytuacji oraz o powrót do zdrowia dla chorych, a także o Boże błogosławieństwo i siły dla służby zdrowia i wszystkich, którzy pomagają, dla rządzących na których spoczywa ogromny ciężar kierowania i zaradzania potrzebom obecnej chwili.
Dziękujemy za życzliwość i uśmiech wszędzie, gdzie się spotykamy: na ulicy, w sklepie, w kościele. Łączy nas ponad trzydziestoletnia siła wspólnoty parafialnej. Niech będzie to czas umocnienia, pokory, miłości, zaufania i wiary w Boga.
Wasi Księża.

Świąteczna refleksja i życzenia

Kochani. Dobiega końca 40 dniowy Wielki Post 2020 roku, jakiego nie spodziewalibyśmy się. Rzeczywistość przepełniona niepewnością, czy nawet strachem.
Pozamykani w domach, fizycznie oddzieleni od bliskich, znajomych; dzieci i młodzież indywidualnie zdobywający wiedzę, ograniczenia w każdej dziedzinie życia, coraz to nowe informacje o osobach chorych i zmarłych, o wspaniałej służbie medycznej, o tych mniejszych i większych, którzy zdają wspaniale egzamin swojego posłannictwa w tak trudnych tygodniach.
Człowiekowi, który nie zna granic w organizowaniu życia sobie i innym, który żądał, by wszystko było jak on sobie zażyczy; przyszło zaakceptować, że nie wszystko musi być tak jak on chce.
Jest to czas wyhamowania pędu życiowego, zastanowienia się nad życiem, światem i Bogiem; czas przybliżenia się do drugiego człowieka, którego gdzieś zagubiliśmy, bo przeszkadzał nam w realizowaniu naszych ambicji.
Nadchodzi czas Triduum Paschalnego, czyli Wielki Czwartek, Wielki Piątek, Wielka Sobota oraz Święta Zmartwychwstania Pańskiego. W naszym kościele będą odbywały się nabożeństwa. Choć nie będziemy mogli fizycznie w nich uczestniczyć to za pośrednictwem środków społecznego przekazu, które transmitują nabożeństwa z różnych świątyń, niech nasze rodziny będą przepełnione modlitwą i duchową łącznością z całym Kościołem.
Kiedy zasiądziemy do Wielkanocnego posiłku z potrawami nie poświęconymi wyjątkowo w kościele, ale pobłogosławionymi przez ojca rodziny; dziękujmy Bogu za wiarę, bliskich i ludzi, których Bóg stawia na drodze naszego życia.
Tak jak Jezus w Dniu Zmartwychwstania wstrząsnął świat, tak obecny czas i Święta niech będą wstrząśnięciem i odnowieniem naszego życia, w którym najważniejsza będzie miłość, pokora, zaufanie i wiara w Boga.
Wasi Księża.